Wojskowy pobierał bowiem emeryturę wojskową w maksymalnej dopuszczalnej wysokości, a więc 75% podstawy wymiaru (ostatniego uposażenia). Z uwagi na to nie mógł doliczyć stażu cywilnego do swojej emerytury wojskowej. 23 lata pracy cywilnej i odprowadzania składek w żaden sposób nie wpływały na wysokość pobieranego przez niego REKLAMA. Trybunał Konstytucyjny uznał, iż dekrety wprowadzające stan wojenny w 1981 r. były niezgodne z ówczesną Konstytucją. Może mieć to znaczenie dla osób poszkodowanych. 23 lutego i 16 marca 2011 r. Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozpoznawał wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczący dekretu o stanie wojennym. 2 min czytania. Udostępnij artykuł. Każdy pracownik, który przechodzi na emeryturę lub rentę, ma prawo do otrzymania świadczenia w formie odprawy emerytalnej. Taka wypłata przysługuje każdemu, kto kończy pracę zawodową według ustalonego stosunku pracy. Zgodnie z Kodeksem pracy, wysokość odprawy odpowiada jednomiesięcznemu Trybunał Konstytucyjny podczas środowego posiedzenia uznał, że sposób waloryzacji emerytur dla osób, które przechodziły na emeryturę w czerwcu w latach 2009-2019, był niekonstytucyjny. Kilka dni temu Trybunał konstytucyjny orzekł że przepisy które przewidują zatrzymanie prawa jazdy kierowcy na 3 miesiące po przekroczeniu ograniczenia prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym są niezgodne z konstytucją. Trzeba zaznaczyć, że Trybunał nie orzekł, że ta kara sama w sobie jest niezgodna z konstytucją, ale że Urząd skarbowy jest obowiązany zawiadomić wojskowy organ emerytalny o podjęciu przez emeryta lub rencistę działalności pozarolniczej. Renta rodzinna. Prawo do emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy oraz renty rodzinnej, do której uprawniona jest jedna osoba, ulega zawieszeniu w razie osiągania przychodu w kwocie wyższej l6hli. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 15 ust. 6 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin jest niezgodny z art. 92 ust. 1 konstytucji. Przepis ten traci moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ani art. 15 ust. 6 ustawy ani też pozostałe przepisy ustawy nie zawierają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia. Nie wskazują kierunków rozwiązań, jakie powinna przyjąć Rada Ministrów, regulując w sposób szczegółowy warunki podwyższania emerytury określone przez ustawodawcę w art. 15 ust. 2 i 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy. Kształt upoważnienia ustawowego spowodował, że w omawianym zakresie organ wydający rozporządzenie mógł dowolnie regulować warunki podwyższania emerytury. Nie był bowiem ograniczony kierunkami i wskazówkami wynikającymi z wytycznych. Kwestionowany przepis nie zawierał wytycznych co do treści aktu wykonawczego. Wymóg ten jest szczególnie ważny w wypadku, gdy rozporządzenie reguluje zagadnienia związane z prawami człowieka. Rozporządzenie Rady Ministrów dotyczyło zasad podwyższania emerytury żołnierzy. Dotykało więc prawa do zabezpieczenia społecznego. Brak wytycznych dotyczących tego, jak w rozporządzeniu uregulować kwestię podwyższania emerytur wojskowych, doprowadził do oderwania rozporządzenia od ustawy. Trybunał nawiązując do swojego dotychczasowego orzecznictwa, w którym podkreślał, że uzupełnianie upoważnień ustawowych do wydania rozporządzeń (pochodzących sprzed 1997 r.), niespełniających standardu określonego w art. 92 ust. 1 konstytucji, powinno następować "przy okazji" nowelizacji danej ustawy, podkreślił, że ustawa z 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy, tylko w okresie po roku 2000, była nowelizowana wiele razy. Ustawodawca w stosunku do kwestionowanego przepisu nie podjął wysiłku uzupełnienia delegacji, mimo że prawo do zabezpieczenia społecznego jest dobrem chronionym konstytucyjnie. Uchylenie przepisu upoważniającego do wydania rozporządzenia sprawia, że traci moc również akt wykonawczy wydany na podstawie tego przepisu. Trybunał podkreślił, że uchylenie art. 15 ust. 6 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy nie spowoduje zrealizowania przesłanki wznawiania postępowań, o której mowa w art. 190 ust. 4 konstytucji, w odniesieniu do rozstrzygnięć zapadłych na podstawie rozporządzenia w sprawie podwyższania emerytur wojskowych. Zgodnie z ogólną zasadą, postępowanie może być wznawiane tylko wtedy, gdy Trybunał orzeknie o niezgodności aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach. Skoro przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału był przepis ustawy upoważniający do wydania rozporządzenia, wyrok nie będzie miał wpływu na wznowienie postępowań opartych na przepisach rozporządzenia. Nowe, korzystniejsze zasady obliczania podstawy wymiaru emerytury, obejmą część żołnierzy, którzy do tej pory poddani byli reżimowi bardziej restrykcyjnych przepisów rozporządzenia. Faktyczna możliwość podwyższenia wysokości świadczeń emerytalnych (bez uchylania ostatecznych decyzji wojskowego organu emerytalnego) uzależniona jest jednak od obowiązywania właściwych procedur. Dotychczas procedury te były określone w rozporządzeniu. Przepisy ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy ani inne regulacje prawne, wobec uchylenia rozporządzenia wskutek orzeczenia o niekonstytucyjności przepisu upoważniającego, nie określają mechanizmu podwyższania emerytury wojskowej w wypadkach określonych w art. 15 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy. Utrata mocy obowiązującej kwestionowanego przepisu spowoduje, że niemożliwe będzie podwyższanie emerytur w wypadku pełnienia służby wojskowej w formacjach określonych w art. 15 ust. 2 i 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy, aż do momentu wydania nowego, zgodnego z konstytucją, rozporządzenia. W celu minimalizowania takich negatywnych konsekwencji orzeczenia, Trybunał orzekł o odroczeniu terminu utraty mocy obowiązującej przepisu uznanego za niezgodny z konstytucją o dwanaście miesięcy. Rozprawie przewodniczył sędzia TK Janusz Niemcewicz, sprawozdawcą był sędzia TK Mirosław Granat. TK/AS 7 maja 2014 roku TK orzekł, że podwyższenie oraz zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn jest zgodne z konstytucją (sygnatura K 43/12). Wyrok dotyczący procesu podwyższania wieku emerytalnego nie zapadł jednak jednogłośnie – zgłoszono aż 6 zdań odrębnych. W dniach 6-7 maja 2014 roku Trybunał Konstytucyjny badał zgodność przepisów dotyczących podwyższenia wieku emerytalnego ze standardem konstytucyjnym. Wnioskiem Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, grupy posłów na Sejm oraz Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych TK zajął się w pełnym składzie (14 sędziów).Przepisy podwyższające i zrównujące wiek emerytalny kobiet i mężczyzn nie naruszają standardu konstytucyjnego. Za niezgodne z konstytucją TK uznał przepisy o emeryturze częściowej, w zakresie, w jakim uzyskanie uprawnienia na warunkach w nich przewidzianych nie jest ograniczone terminem. Zadaj pytanie na: Forum Wyrok TK z dnia 7 maja 2014 roku o sygnaturze K 43/12 nie zapadł jednak jednogłośnie. Zgłoszono aż sześć zdań odrębnych. Zgłosili je: Zbigniew Cieślak, Mirosław Granat, Wojciech Hermeliński, Marek Kotlinowski, Teresa Liszcz, Marek odniósł się w głównej mierze do granic swobody ustawodawcy wyznaczającego tzw. wiek emerytalny jako warunek nabycia prawa do emerytury oraz do okoliczności, w jakich ustawodawca jest legitymowany do dokonania zmiany wieku emerytalnego w czasie nabywania uprawnień emerytalnych. Podwyższanie wieku emerytalnegoTrybunał wskazał, że ustalając górną granicę wieku, którego osiągnięcie warunkuje uzyskanie prawa do emerytury, ustawodawca musi uwzględnić zdolność jednostki do pracy zarobkowej w typowych sytuacjach oraz kierować się dyrektywą, by odbiór wysługi czy zasługi związanej z pracą był w sytuacjach typowych możliwy. Dlatego wyznaczenie wieku emerytalnego na poziomie faktycznie uniemożliwiającym skorzystanie z tego prawa jest konstytucyjnie niedopuszczalne. Granica wieku emerytalnego nie może być więc ustalona w taki sposób (na tak niskim poziomie), by społeczne zobowiązanie, ze względu na liczbę beneficjentów lub okres pobierania przez nich świadczeń, stało się jaskrawo niesprawiedliwe, a nawet niemożliwe do również: Wiek emerytalny 2014Rozpoznając poszczególne zarzuty sformułowane we wnioskach, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że podwyższenie oraz zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn jest zmianą o istotnych konsekwencjach społecznych. Zasada ochrony praw nabytych Orzekając o konstytucyjności wymienionego mechanizmu, Trybunał Konstytucyjny wskazał, że rozstrzygnięcie w zakresie wieku emerytalnego nie naruszyło zasady ochrony nabytych praw emerytalnych. Warunki nabycia prawa do emerytury zmieniły się bowiem dla tych, którzy (przed wejściem w życie ustawy) praw nie nabyli, nie zaś tych, którzy prawa takie Konstytucyjny podkreślił, że proces podwyższania wieku emerytalnego został rozłożony w czasie. Dzięki czemu zainteresowani mają możliwość przystosowania się do wprowadzanych zmian. Okres dostosowawczy jest stosunkowo krótki jedynie w przypadku kobiet urodzonych w 1953 r. i mężczyzn urodzonych w roku 1948. Jednak obejmujące ich podwyższenie wieku emerytalnego jest nieznaczne - od 1 do 4 miesięcy. TK odniósł się także do faktu, że proces podwyższania wieku emerytalnego objął co do zasady wszystkich ubezpieczonych, którzy podlegają powszechnemu systemowi wprowadzonych zmian w nabywaniu prawa do emerytury są – zdaniem TK – wartości takie jak sprawiedliwość (tj. możliwie równe ponoszenie kosztów funduszu przez kolejne generacje ubezpieczonych), solidarność społeczna i stabilność finansów serwis: Emerytury 2014 Emerytury częścioweZa niezgodne z konstytucją TK uznał regulacje dotyczące zróżnicowania praw kobiet i mężczyzn, jeśli chodzi o emerytury częściowe. Uzyskanie uprawnienia na warunkach w nich przewidzianych nie jest bowiem ograniczone terminem a tym samym nie jest zharmonizowane ze zrównaniem wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Źródło: Trybunał Konstytucyjny Dziś Trybunał Konstytucyjny orzekł, że emerytury pomostowe są zgodne z konstytucją. Pozbawienie prawa do emerytur pomostowych nauczycieli, osób wykonujących pracę szczególną, pracujących nocą i w hałasie nie narusza konstytucji - orzekli 1 stycznia 2009 r. emerytury pomostowe zastąpiły dawne emerytury wcześniejsze. Przyznawane są one ludziom wykonującym najcięższą pracę lub pracę szczególną, np. baletnicom czy pilotom odrzutowców. Wykaz zawodów i prac szczególnych jednak mocno ograniczono, a prawo do pomostówek przyznano tylko osobom wykonującym je przed 1 stycznia 1999 to właśnie zakwestionowali posłowie, którzy zgłosili swoje uwagi do Trybunału Konstytucyjnego. Uznali oni za niezgodne z konstytucją odebranie prawa do pomostówek osobom, które taką samą najcięższą pracę zaczęły wykonywać po 1 stycznia 1999 Narusza to zasadę ochrony praw nabytych, godzi w zaufanie do państwa i stanowionego przez nie prawa - napisali do Trybunału. Ich zdaniem zasadę równości wobec prawa narusza także pozbawienie prawa do emerytur pomostowych nauczycieli, ludzi pracujących w hałasie, na zewnątrz i na nocnych nie zgodził się z posłami i uznał, że ustawa jest zgodna z konstytucją, a osoby, które pracowały w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przed 1 stycznia 1999 r. i po tej dacie, funkcjonowały w innym "otoczeniu prawnym”. Sędziowie uznali także, że praca w hałasie, na zewnątrz, nocnej zmianie czy nauczyciela, nie odpowiada definicji pracy szczególnej lub o szczególnym o pomostówkach nadal wzbudza wiele kontrowersji i pytań. - Najwięcej wątpliwości mają pracodawcy, którzy pytają czy zatrudniony pracownik wykonuje czy też nie wykonuje pracy szczególnej i czy odprowadzać za niego składki. Po odpowiedzi odsyłamy do inspekcji pracy, bo to nie ZUS ułożył listę prac szczególnych. My możemy tylko informować, jak odprowadzać składki za pracownika, którego zawód jest na tej liście - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik ZUS. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich znaczna część przepisów reformujących prawo karne budzi poważne zastrzeżenia. Opinia RPO dla Senatu Znaczna część przyjętych w lipcu przez Sejm przepisów reformujących prawo karne budzi uzasadnione zastrzeżenia, zaostrzenie polityki karnej nie znajduje uzasadnienia w świetle dostępnych danych - napisał Rzecznik Praw Obywatelskich w opinii dla Senatu. "Wiele z zaproponowanych zmian nie zawiera uzasadnienia ani nie zostało popartych jakimikolwiek badaniami naukowymi czy też informacjami statystycznymi" - napisał RPO Marcin Wiącek w opinii przesłanej senackim komisjom ustawodawczej oraz praw człowieka, praworządności i petycji, zamieszczonej w poniedziałek na stronie Biura Rzecznika. To właśnie te dwie senackie komisje we wtorek po południu mają się zająć przyjętą 7 lipca przez Sejm reformą prawa karnego zaostrzającą kary za najcięższe przestępstwa, wprowadzającą tzw. bezwzględne dożywocie oraz konfiskatę aut pijanych kierowców. Zmiany dotyczące kar Obszerna nowelizacja podnosi górną granicę terminowej kary pozbawienia wolności z 15 do 30 lat przy jednoczesnej likwidacji osobnej kary 25 lat więzienia. Wydłużono też okres przedawnienia zbrodni zabójstwa z 30 do 40 lat. Zmiany przewidują też wprowadzenie kary tzw. bezwzględnego dożywocia, czyli kary dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. "Całkowite uniemożliwienie ubiegania się przez skazanego na dożywocie o warunkowe przedterminowe zwolnienie jest niezgodne z konstytucją i Europejską Konwencją Praw Człowieka" - zaznaczono w informacji na stronie RPO. Jak wskazał Rzecznik, w świetle tych standardów wymagane jest istnienie procedury umożliwiającej skazanemu "poddanie dolegliwości orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności weryfikacji pod kątem realizacji jej celów, której to wynikiem będzie potencjalna możliwość skrócenia okresu jej odbywania w warunkach penitencjarnych". "Dla zachowania tych standardów wystarczy, by złagodzenie kary było możliwe, nawet jeśli w praktyce więzień będzie musiał ją jednak odbyć w całości" - zastrzeżono w informacji RPO. Konfiskata pojazdów Inna z ważnych zmian reformy zakłada konfiskaty pojazdów prowadzonych przez pijanych kierowców. Przepadek auta ma być stosowany w przypadkach, gdy kierowca ma co najmniej 1,5 promila lub jeśli spowodowuje wypadek przy zawartości co najmniej 0,5 promila alkoholu we krwi lub też w sytuacji recydywy. Jeśli pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy, orzekany byłby przepadek równowartości pojazdu, zaś za tą równowartość uznawano by wartość określoną w polisie ubezpieczeniowej, a w razie braku polisy - średnią wartość rynkową odpowiadającą wartości pojazdów podobnych. Zdaniem RPO przepisy takie prowadzić będą do sytuacji, w których "na sprawcę może zostać nałożony obowiązek zapłaty kilkuset tys. zł tylko dlatego, że dopuścił się on przestępstwa z wykorzystaniem drogiego środka komunikacji". "Doprowadzi to do sytuacji, w której sądy będą zobligowane stosować reakcje karne nieadekwatne zarówno do wagi zdarzenia drogowego, stopnia winy sprawcy, jak i możliwości majątkowych i zarobkowych" - ocenił Rzecznik. Przyjęcie zlecenia zabójstwa Nowela wprowadza też nowy typ przestępstwa – przyjęcie zlecenia zabójstwa. Karalne ma być też przygotowanie do zabójstwa. Ta ostatnia kwestia też wzbudziła wątpliwości RPO. Rzecznik przypomniał bowiem, że karane jest zazwyczaj przygotowanie "do tych tylko przestępstw, przy których czynność przygotowawcza daje się łatwo rozpoznać jako właśnie czynność nastawiona na stworzenie warunków do dokonania przestępstwa w przyszłości". Tymczasem zabójstwa są często popełniane "za pomocą przedmiotów powszechnie dostępnych, jak nóż, siekiera itp.". "Nabycie siekiery nie upoważnia zatem do wniosku, że tą właśnie siekierą sprawca zamierza zadać śmierć upatrzonej ofierze" - wskazuje RPO. W związku z tym, jak podsumował Wiącek, zawarte w reformie "jednostkowe rozwiązania pozytywne lub akceptowalne po wprowadzeniu określonych zmian nie przemawiają na korzyść projektu postrzeganego jako całość". Posiedzenie Senatu, na którym omówiona i głosowana przez Izbę ma być ta reforma Kodeksu karnego zaplanowane jest w tym tygodniu - od środy do piątku. (PAP) autor: Marcin Jabłoński mja/ ann/ Brak zagwarantowania województwom zachowania istotnej części dochodów własnych do realizacji zadań własnych jest niezgodny z konstytucją. Tak orzekł Trybunał Konstytucyjny i odroczył utratę mocy obowiązującej uznanych za niezgodne z konstytucją przepisów na okres 18 miesięcy. Brak zagwarantowania województwom zachowania istotnej części dochodów własnych do realizacji zadań własnych jest niezgodny z marca 2014 r. o godz. Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Sejmiku Województwa Mazowieckiego dotyczący przepisów o dochodach jednostek samorządu terytorialnego i autostradach Konstytucyjny orzekł, że art. 31 oraz art. 25 ustawy z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w zakresie, w jakim nie gwarantują województwom zachowania istotnej części dochodów własnych dla realizacji zadań własnych, są niezgodne z art. 167 ust. 1 i 2 w związku z art. 166 ust. 1 konstytucji oraz nie są niezgodne z art. 9 ust. 5 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, sporządzonej w Strasburgu dnia 15 października 1985 przepisy we wskazanym zakresie tracą moc obowiązującą z upływem osiemnastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku pozostałym zakresie Trybunał umorzył postępowanie. Trybunał Konstytucyjny za dopuszczalny przedmiot kontroli uznał normy prawne stanowiące podstawę funkcjonowania mechanizmu korekcyjno–wyrównawczego, tj. art. 31 i art. 25 ustawy o dochodach – bez powiązania z art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o zmianie ustawy o autostradach. Trybunał Konstytucyjny stwierdził także, że wskazany jako wzorzec kontroli art. 9 ust. 5 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, jest nieadekwatnym wzorcem kontroli wskazanych przez wnioskodawcę art. 31 oraz art. 25 ustawy o dochodach, tworzą zbiór kryteriów pozwalających na zidentyfikowanie jednostek zobowiązanych do wpłat na część regionalną subwencji ogólnej, wysokości dokonywanych wpłat, jak też beneficjentów tych wpłat, tj. jednostek uprawnionych do części regionalnej subwencji ogólnej dla województw a także podstawę ustalenia sposobu podziału tej części dla województw. Trybunał Konstytucyjny, dokonując oceny zakwestionowanych regulacji, miał na względzie zarówno sytuację finansową wnioskodawcy, jak i znaczenie mechanizmu poziomego wyrównania dochodów dla ogółu jego uczestników. Sytuacja finansowa jednostki samorządu terytorialnego (dalej: JST) reprezentowanej przez wnioskodawcę, obrazująca sposób funkcjonowania mechanizmu, nie może stanowić wyłącznego punktu odniesienia oceny konstytucyjności zakwestionowanych przepisów. Jednak, biorąc pod uwagę konstytucyjny obowiązek zapewnienia adekwatnych dochodów każdej JST, ocena systemu wyposażenia samorządów w dochody na szczeblu województw, którego komponentem jest mechanizm wyrównania poziomego, musi uwzględniać wpływ regulacji systemowych na każde również: Skutki janosikowego na Mazowszu Trybunał Konstytucyjny, biorąc pod uwagę wskazane w toku postępowania dane finansowe, uznał, że konstrukcja systemu ustalania wpłat wyrównawczych nie uwzględnia silnych zmian w dochodach województw będących skutkiem cyklicznych wahań w gospodarce. Z uwagi na strukturę dochodów własnych województw, które średnio w 80% składają się ze ściśle uzależnionych od zmian w sytuacji gospodarczej podatków dochodowych CIT i PIT, mechanizm korekcyjno-wyrównawczy w okresie wzrostu gospodarczego nie miał destabilizującego wpływu na finanse samorządów zobowiązanych do wpłat na część regionalną subwencji ogólnej i spełniał funkcję korekcyjną w systemie źródeł dochodów JST. Niedostosowanie systemu wyrównania poziomego do cyklów koniunkturalnych ujawniło się dopiero w okresie postępującego kryzysu finansów publicznych i znalazło odbicie w znacznym wzroście wpłat na część regionalną subwencji przy jednocześnie silnym spadku dochodów podatkowych będących podstawą wyliczenia tej wpłaty. Na tę sytuację miał również wpływ czynnik związany z ustalaniem wskaźnika W i Ww (wskaźniki dochodów podatkowych na 1 mieszkańca w województwie i w kraju) na podstawie danych sprzed 2 lat. O ile samo obliczanie tych wskaźników na podstawie danych sprzed 2 lat, jak wskazano w wyroku TK sygn. K 14/11 nie narusza konstytucji i nie miało tak dużego znaczenia w okresie postępującego wzrostu gospodarczego, o tyle w okresie dekoniunktury sięganie po dane z okresu wzrostu prowadziło do podwójnego obciążenia finansów ocenie Trybunału Konstytucyjnego, ustawodawca, konstruując mechanizmy wyrównania poziomego, powinien brać pod uwagę występujące cyklicznie w gospodarce fazy koniunktury i dekoniunktury, zwłaszcza, jeśli podstawą dochodów własnych danego szczebla JST uczynił dochody podatkowe o dużej wrażliwości na tego rodzaju wahania. Brak jakichkolwiek regulacji zabezpieczających samorząd przed nadmiernym ubytkiem dochodów własnych w okresie takich zmian, które dodatkowo uwzględniałyby rzeczywistą kondycję finansową JST w chwili dokonywania wpłat wyrównawczych, powoduje, że mechanizm określony w art. 31 i art. 25 ustawy o dochodach należy uznać za naruszający art. 167 ust. 1 i 2 w związku z art. 166 ust. 1 konstytucji. Trybunał Konstytucyjny uznał, że mechanizmy wyrównawcze, choć spełniają swoją pozytywną solidarnościową rolę między JST, jako instytucje stanowiące wyjątek od systemu dochodów ukształtowanego w konstytucji nie mogą prowadzić do jego wypaczenia. Nie mogą odbierać dochodom własnym ich podstawowego i stymulującego znaczenia. Mechanizm korekcyjno–wyrównawczy prowadzić powinien do wyrównywania dochodów JST w górę, ponad poziom przeciętnych dochodów województw w kraju. Sytuacja, w której może prowadzić do spadku tychże dochodów poniżej przeciętnych dochodów (w odniesieniu do województw będących płatnikami tego systemu) jest sprzeczna z wartościami konstytucyjnymi, które stanowią uzasadnienie jego istnienia, tj. zasadą solidarności i zasadą dobra wspólnego. W sytuacji, gdy poziom dochodów na jednego mieszkańca w wyniku zastosowania wtórnego mechanizmu wyrównawczego spada poniżej przeciętnej a nie ma już żadnej możliwości wyrównania go w górę ponad średnią krajową (ponieważ subwencje i dotacje zostały już rozdysponowane), mechanizm wyrównania poziomego prowadzi do naruszenia interesów członków danej wspólnoty samorządowej i obniżenia możliwości finansowania ich potrzeb kosztem realizacji potrzeb członków pozostałych uznał, że art. 167 ust. 1 i 2 konstytucji należy odczytywać w powiązaniu z art. 16 ust. 2 konstytucji. Z tego ostatniego wynika zasada wykonywania „istotnej części zadań publicznych” przez samorząd „w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność”. Skoro tak, to każda JST na realizację „istotnej części” zadań musi mieć zagwarantowany odpowiedni, „równie istotny” poziom dochodów, którymi będzie dysponowała w sposób samodzielny („w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność”). W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, konstrukcja mechanizmu korekcyjno–wyrównawczego – jako instytucji wyjątkowej w określonym w konstytucji systemie dochodów JST – powinna zawierać gwarancje zachowania istotnej części dochodów własnych województw na realizację ich zadań własnych. Brak jakichkolwiek ograniczeń w odbieraniu JST ustawowo zagwarantowanych środków prowadzi do tego, że ustawowe zagwarantowanie dochodów własnych JST okazuje się iluzoryczne. Tymczasem instytucja o charakterze ustawowym (jaką jest mechanizm wyrównania poziomego) nie może pozbawiać instytucji konstytucyjnej (którą są dochody własne) jej zasadniczych cech (podstawowego charakteru tych dochodów w systemie źródeł dochodów JST, gwarantującego samodzielność finansową JST w wykonywaniu zadań we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność).Zdaniem Trybunału, kryteria identyfikacji JST zobowiązanych do wpłat wyrównawczych zawarte w ustawie o dochodach zostały ustalone systemowo i w sposób zobiektywizowany (kategorialny). Również przewidziany w art. 25 ustawy o dochodach podział części regionalnej subwencji ogólnej ma charakter systemowy, nawiązujący do kryteriów związanych z zadaniami i wydatkami samorządu wojewódzkiego. Niemniej jednak, mechanizm wyrównania poziomego, jako wyjątek od systemu dochodów określonego w art. 167 ust. 1 i 2 konstytucji, jest konstytucyjnie dopuszczalny pod warunkiem, że realizuje zasadę sprawiedliwości i został ukształtowany w zakresie niezbędnym dla realizacji tej zasady. Dla właściwej realizacji zasady sprawiedliwości przy konstruowaniu kryteriów identyfikacji samorządów najbogatszych oraz najbiedniejszych, ustawodawca powinien uwzględnić zarówno stronę dochodową, jak i potrzeby wydatkowe różniących się pod wieloma względami JST, aby w sposób jak najbardziej obiektywny i pełny odzwierciedlić potencjał dochodowy i ekonomiczny jednostek samorządu terytorialnego. Tylko tak skonstruowany system uzasadniać może uszczuplenie – najistotniejszych z punktu widzenia zasady samodzielności i decentralizacji – dochodów własnych. Tymczasem kryteria podziału łącznej kwoty stanowiącej część regionalną subwencji ogólnej określone w art. 25 ustawy o dochodach opierają się jedynie na niektórych potrzebach wydatkowych i nie są powiązane z wysokością dochodów podatkowych. Część regionalną subwencji ogólnej otrzymują wszystkie województwa, także te, które dokonują wpłat. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, świadczy to o tym, że mechanizm wyrównania poziomego nie funkcjonuje w jedynie niezbędnym zakresie. W konsekwencji obowiązku dokonywania wpłat nie można uznać za konstytucyjnie uzasadniony potrzebami wyrównania systemowych niedoborów dochodów własnych samorządów uboższych, skoro ustawa o dochodach pozwala na przekazanie tych środków samorządom niekoniecznie uboższym (tj. zobowiązanym do wpłat).Selektywność kryteriów identyfikujących zarówno płatników, jak i beneficjentów wpłat do budżetu państwa, zostały już podkreślone w postanowieniu sygnalizacyjnym wydanym w związku z wyrokiem o sygn. K 14/11 (postanowienie z dnia 26 lutego 2013 r. o sygn. S 1/13). Wskazanej w tymże postanowieniu potrzeby wyeliminowania dysfunkcji mechanizmu korekcyjno—wyrównawczego oraz konieczności racjonalizacji wysokości wpłat wyrównawczych i zasad rozdziału środków pochodzących z tych wpłat, nie uwzględniono jednak w uchwalonej niedawno ustawie z dnia 13 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. W związku z uznaniem za niezgodne z konstytucją przepisów stanowiących podstawę funkcjonowania mechanizmu wyrównania poziomego dla województw, tj. art. 31 oraz art. 25 ustawy o dochodach, Trybunał Konstytucyjny postanowił na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK umorzyć postępowanie w zakresie kontroli przepisu modyfikującego ten mechanizm w latach 2010–2011, tj. art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych ze wskazanymi wzorcami kontroli, ze względu na zbędność dalszego Trybunał Konstytucyjny uznał za konieczne odroczenie utraty mocy obowiązującej zaskarżonych i uznanych za niezgodne z konstytucją przepisów ze względu na skomplikowaną materię ustrojową, jakiej dotyczyły. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, okres 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku pozwoli ustawodawcy przygotować nowe rozwiązania, odpowiadające standardom Trybunał Konstytucyjny Polecamy serwis: Organizacja

emerytury wojskowe niezgodne z konstytucją